niedziela, 3 lipca 2016

wyścigi owadów - gra dla małych rączek

O tej porze roku owadów mamy pod dostatkiem. Jedne są bardziej sympatyczne, inne mniej; jedne bardziej pożyteczne, inne mniej. Nasze ulubione to świetliki, biedronki i mrówki.



Świetliki mieliśmy okazję poznać miesiąc temu w pewnej górskiej wiosce, ukochanej przez całą naszą Rodzinkę :).
Biedronek tak wiele dookoła, a jeszcze nikomu z nas się nie znudziły :).
A mrówki, no cóż, uwielbiamy je obserwować, wymyślać o nich historyjki, wdychać zapach mrowiska. Choć jeden z członków naszej Rodziny panicznie się ich boi... Postanowiliśmy więc przyjrzeć się im dokładniej i dowiedzieć się o nich czegoś więcej. Stworzyliśmy również zabawę w wyścigi, którą nazwaliśmy "Wyścigi owadów". Chodzi w niej o to, by jak najszybciej przyciągnąć do siebie owada.

Owad może być namalowany na kamyczku czy drewnianym talarku. Nasze gotowe biedronki pochodzą z rozmontowanego mobile ;).
Do tego dołączamy sznurek, którego drugi koniec mocujemy na jakimś podłużnym przedmiocie (patyk ze spaceru, kawałek drewienka odłupany przy rąbaniu drewna, patyk do szaszłyków czy po lodach, kredka, klocek, ...).




Przedmiot ten szybciutko obracamy w dłoniach, by jak najszybciej nawinąć na niego sznurek, a tym samym przyciągnąć do siebie naszego owada :).
Sympatyczna gra, której wykonanie zajmuje chwilkę i kosztuje tyle co nic. Przy tej zabawie nasze Pociechy nie tylko mają mnóstwo frajdy, ale także ćwiczą sobie rączki!
Oczywiście namalować możemy wszystko. I wszystko możemy zawiesić na końcu sznurka. Czyli wszystko może się ścigać :).
Wypróbujcie sami!!!
A może ktoś z Was podzieli się z nami fotkami :)?

Pozdrawiamy,

Małgosia&Florian z Ekipą