wtorek, 11 kwietnia 2017

nasz sposób na Drogę Krzyżową z dziećmi

W tym roku postanowiliśmy zmienić nasz rodzinny sposób odprawiania Drogi Krzyżowej i zaangażować wszystkich domowników, dołączając kilka symboli.






Tu, gdzie mieszkamy, nie organizuje się Drogi Krzyżowej dla dzieci. A dla dorosłych była w naszej parafii 1 raz przez cały Wielki Post... Dlatego wypracowaliśmy sobie taki własny, rodzinny, wielkopiątkowy rytuał odprawiania Drogi Krzyżowej w domu.


W poprzednich latach w piątki wielkopostne śpiewałam z Jurkiem wersję Drogi Krzyżowej, którą pamiętam jeszcze z dzieciństwa (tekst znajdziecie na końcu, a śpiewa się to na melodię "Matko Najświętsza, do serca Twego"), a młodsze Pociechy, przysłuchując się i zadając pytania, oglądały książeczki z obrazkami o Drodze Krzyżowej.

Teraz postanowiliśmy pokazać to Dzieciom bardziej namacalnie. Zainspirowani wpisem Magdy z bloga Skacząc w kałużach, stworzyliśmy własną wersję Drogi Krzyżowej.

I tak przygotowaliśmy koszyczek, do którego trafiły następujące symbole (po jednym do każdej stacji):



stacja 1. Jezus na śmierć skazany - młotek sędziowski
stacja 2. Jezus bierze krzyż na ramiona - krzyż
stacja 3. Jezus upada po raz pierwszy - plaster
stacja 4. Jezus spotyka swoją Matkę - obrazek Matki Bożej
stacja 5. Szymon pomaga Jezusowi - ludzik
stacja 6. Weronika ociera Jezusowi twarz - biały ręczniczek
stacja 7. Jezus upada po raz drugi - plaster
stacja 8. Jezus spotyka płaczące niewiasty - chusteczka higieniczna
stacja 9. Jezus upada po raz trzeci - bandaż
stacja 10. Jezus z szat obnażony - podkoszulek
stacja 11. Jezus do krzyża przybity - gwóźdź
stacja 12. Jezus umiera na krzyżu - przyklęknięcie
stacja 13. ciało Jezusa zdjęte z krzyża - Pieta
stacja 14. ciało Jezusa złożone w grobie - kamień

Następnie na podłodze rozłożyliśmy długą szaro-burą chustę - symbol drogi na Golgotę. Czytając poszczególne stacje zastanawialiśmy się, który symbol do nich pasuje i po kolei układaliśmy je na naszej "drodze". Aż doszliśmy na sam czubek Golgoty, gdzie ustawiliśmy krzyż: najpierw z figurą wiszącego na nim Jezusa, a po stacji 13. zamieniliśmy go na pusty krzyż.

Nie robiliśmy zdjęć podczas tego naszego domowego nabożeństwa, które Dzieci przeżywały w wielkim skupieniu i następnego dnia chciały koniecznie powtórzyć :). Dzielimy się więc z Wami tym pomysłem - może ktoś wykorzysta go jeszcze w Wielkim Tygodniu? A dla tych, którzy naprawdę nie potrafią sobie wyobrazić, jak to wyglądało - możemy zrekonstruować naszą "drogę" i dorzucić tu fotkę.

Oto inne nasze wpisy o tematyce wielkopostnej:
- kalendarz wielkopostny
wielkopostne rozszyfrowywanie

Pozdrawiamy,

Małgosia&Florian z Ekipą




Droga Krzyżowa

Wstęp: Jezu kochany, chce dziś na nowo, iść razem z Tobą Drogą krzyżową. I chcę rozważać Twoje cierpienia, które otwarły drogę zbawienia.

1. Słucha Pan Jezus sądu Piłata i sam chce umrzeć za grzechy świata. Jakiś Ty dobry, Jezu Kochany, że chcesz być dla nas ukrzyżowany.

2. Bierze Pan Jezus Krzyż na ramiona i na tym krzyżu za ludzi kona. Umrzeć na Krzyżu, Jezu, Ci trzeba, by nam otworzyć bramy do nieba.

3. Pan Jezus pada pod ciężkim Drzewem, kaci Go biją i ciągną z gniewem. Za to, że cierpisz, Jezu, tak srodze, chcę iść za Tobą w krzyżowej drodze.

4. Matka Najświętsza Syna spotkała, z wielkiego smutku bardzo płakała. Nie płacz, Panienko Najświętsza, więcej, kocha Cię każde serce dziecięce.

5. Nieść krzyż pomaga Szymon z Cyreny, jakby Ci ulżyć, Jezu, już wiemy. Kiedy pomogę innym w potrzebie, przyjmij to, Jezu, jakby dla Ciebie.

6. Klęka przed Panem i Weronika, podaje czyste płótno ręcznika. A na nim twarz się odbija święta, daj niech Twą mękę zawsze pamiętam.

7. Upada Jezus już po raz drugi, biją Go kaci, Piłata sługi. By Cię pocieszyć, Jezu kochany, posłucham starszych: Taty i Mamy.

8. Święte niewiasty wyszły na drogę, płaczą, że Panu pomóc nie mogą. Już się poprawię, źle robić nie chcę, by Twoje, Jezu, pocieszyć serce.

9. Trzeci raz Jezus na drodze pada, bije Go, ciągnie, katów gromada. Więc obiecuję, Jezu mój, Tobie, że innym dzieciom krzywdy nie zrobię.

10. Stoi Pan Jezus odarty z sukni, o jakże cierpi, jak bardzo smutny. To za nieskromne myśli i czyny cierpi tak bardzo Jezus niewinny.

11. Godzina śmierci już się przybliża. Już przybijają Pana do krzyża. Kiedy tak cierpisz, Jezu kochany, całuję Twoje Najświętsze Rany.

12. Jezus przebite wyciągnął Ręce, umiera za mnie w okropnej męce. Więc gdy do złego chęć mnie ogarnie, przypomnę coś Ty wycierpiał dla mnie.

13. Zdejmują z Krzyża Najświętsze Ciało, by na dzień święty nie pozostało. Dziękuje Tobie, Jezu kochany, za Twoją mękę, za Twoje rany.

14. Leży Pan Jezus umarły w grobie, Matka Bolesna płacze w żałobie. Spraw to, o Matko Niepokalana, niechaj nie smucę Jezusa Pana.