sobota, 1 kwietnia 2017

wielkopostne rozszyfrowywanie

Chcieliśmy wytłumaczyć Dzieciom o co właściwie chodzi w Poście. Do tego zwanym Wielkim :).
Nie było to nadzwyczajne przedsięwzięcie, żadnych długich przygotowań i szperania w czeluściach wiadomo czego ;). 






Przygotowujemy właśnie lapbook'a o zwierzętach i wpadliśmy na pomysł użycia ich w naszej wielkopostnej rozszyfrowywance :).To chyba taka najprostsza wersja, bo potrzebna tylko pierwsza litera z nazwy każdego zwierzaka :).

Najpierw na podłużnej kartce papieru Dziewczynki miały odrysować tajemnicze okręgi.



Później wyszukać konkretnych zwierząt i ustawić je we wskazanym miejscu. Następnie Terenia mówiła nazwę zwierzaka, Barbarka podawała literkę którą nazwa się zaczyna, a Urszulka układała. 




Na koniec wspólnie z Jurkiem zastanawialiśmy się, co mogą oznaczać te słowa.
Nasze wnioski:
- post - zrezygnowanie z czegoś
- modlitwa - rozmowa z Bogiem
- jałmużna - dzielenie się z innymi

Nie zdążyliśmy już przekaligrafować tych literek do okręgów. Jak tylko nam się to uda - zawiesimy te hasła tuż przy naszym kalendarzu wielkopostnym, który z dnia na dzień zapełnia się serduszkami :).






A może by w taki właśnie sposób dać Dzieciom do rozszyfrowania jakieś wiosenne hasła :)?

A tu jeszcze inne pomysły jak bawimy się figurkami zwierzątek :).

I inne posty o tematyce wielkopostnej:
- nasz sposób na Drogę Krzyżową z dziećmi
kalendarz wielkopostny

Pozdrawiamy Was serdecznie,

Małgosia&Florian z Ekipą