piątek, 3 lutego 2017

modlitwa z kostką w domu pełnym dzieci

Kto nas zna, bądź przeczytał zakładkę o nas, ten zna liczebność naszej rodziny :). Nie jest łatwo w tym całym rozgardiaszu, i uwzględniając listy "to do" poszczególnych członków rodziny, zebrać wszystkich na modlitwę.


ilustracja z książki "Modlitwy małego dziecka", wyd. WAM



Utrzymanie podczas modlitwy ciszy to kolejne wyzwanie. Ale od kiedy odkryliśmy kostkę do modlitwy (od Katholische Frauenbewegung w Tyrolu Południowym) - przynajmniej na modlitwie przed posiłkiem (kilkanaście sekund!) panuje względna cisza ;).

Jest to świetne rozwiązanie dla dzieci (zabawowo, wierszykowo, rytmicznie - tak zapuszcza korzenie głęboko!), a także dla tych, którzy mają problemy ze spontaniczną rozmową z Bogiem.



Ponieważ posiadamy kostkę z modlitwami tylko w języku niemieckim, wynaleźliśmy inne rozwiązanie, by móc w ten sposób modlić się także w języku polskim - rzucamy zwykłą drewnianą kostką z oczkami. A w widocznym miejscu wisi legenda, co jakiś czas aktualizowana :).

Oczywiście by sprawdzić czy ten pomysł jest odpowiedni dla Waszej rodziny, możecie stworzyć zwykłą kostkę z papieru.  Wystarczy przypomnieć sobie jak na lekcjach matematyki robiło się bryły z kartonu i stworzyć sześcian (nasza drewniana kostka ma wymiary 6 x 6 cm). Następnie na każdej ścianie naklejamy inną modlitwę, a gdy przyjdzie czas modlitwy - rzucamy kostką :). 

Jeśli sposób ten sprawdzi się w Waszej rodzinie, wtedy możecie zacząć zastanawiać się nad stworzeniem trwalszej kostki, albo nawet kilku :). Albo nastawić się na hurtowe tworzenie sześcianów z papieru (bo te w rękach Dzieci jakoś tak szybko kończą swój żywot...) :).




Oto nasza aktualna lista modlitw przed posiłkiem:

* Boże, dzięki Ci składamy,
za to co spożywać mamy.
Ty nas karmić nie przestajesz,
pobłogosław, co nam dajesz.

* Pobłogosław Panie z wysokiego nieba,
co by na tej ziemi nie zabrakło chleba. Amen
(jest również wersja śpiewana - ulubiona przez nasze Dzieciaki :))

Boże, dzięki Ci składamy
za to, co spożywać mamy.
Ty nas żywić nie przestajesz,
bądź pochwalon za to, co nam dajesz.

* Panie Boże, nasze słonko, pobłogosław to jedzonko.

* Drogi Panie Jezu,
siądź przy stole z nami,
tak jak kiedyś siadałeś
ze swymi uczniami.
Pobłogosław nas i to wszystko, co zjemy,
za co serdecznie Ci dziękujemy.

Pobłogosław Panie ten posiłek,
który daje życiodajną siłę.
Chrum mniam mniam
(jest także jej wersja śpiewana do posłuchania)


Po posiłku również modlimy się. Ale tu już bez kostki ;).

Oczywiście gdy modlitwy te nam się "przejedzą", możemy nakleić na nie kolejne. Nie muszą to być zawsze modlitwy przed posiłkiem.


Może łatwiej wprowadzić nam taki rytuał modlenia się z kostką wieczorami, przed snem? A może z rana - i przygotować modlitwy dziękczynne za przespaną noc i prośby o szczęśliwy dzień?


A to nasza aktualna lista modlitw przed snem:


* Dobranoc, dobranoc,
aniołki na noc.
Matka Boska przy łóżku, 
a Pan Jezus w serduszku.


* Dobranoc Jezu, kocham Cię!
Znów Ci podrosłem o jeden dzień.
Proszę, niech Twoja Święta moc
czuwa nade mną także w tę noc.

* Do Ciebie, Boże, rączki podnoszę
O zdrowie mamusi i tatusia proszę.
A także proszę niech mnie od złego
na każdym kroku aniołki strzegą.


* Mała Ula idzie spać,
Wy aniołki przy niej stać.
Matka Boża przy łóżeczku,
A Pan Jezus w serduszeczku.


* Dobranoc Boże, ja idę już spać,
bo jutro raniutko muszę znowu wstać,
cichutko, spokojnie prześpię całą noc
Dobranoc Ci, Boże, dobranoc.


* Chroń mnie dobry Boże, gdy się spać położę!
Niech Twoi święci Anieli stoją przy mojej pościeli!
Daj, abym wstała cała i zdrowa

i mogła Cię wielbić i kochać od nowa!


ilustracja z puzzli "Hand in Hand", Katholische Frauenbewegung


Nasze Dzieci podczas modlitwy wieczornej zachowują się różnie. Czasem uklęknięcie między rodzicami jest okazją do przytulenia się. Innym razem leżą na łóżku bardzo zmęczone ;) albo akurat w tym momencie muszą koniecznie coś załatwić (złożyć kołdrę, odnieść kredkę na miejsce czy zrobić siusiu). Czasem tylko szybciutko i niewyraźnie odklepią jakąś formułkę. Ale czy myślicie, że przed Panem Bogiem takie "dziecięce modlitwy" mają mniejszą wartość ;)?


A kto liczył na odrobinę teorii ;), temu polecamy rodzinną szkołę modlitwy o. Jacka Poznańskiego.

Pozdrawiamy,

Małgosia&Florian z Ekipą