sobota, 12 marca 2016

kręgle DIY

Grając w kręgle nie tylko miło spędzimy czas. Kręgle rozwijają koordynację wzrokowo-ruchową i zręczność. Dzieci poćwiczą działanie wg wcześniej ustalonych zasad (tak, jak ma to miejsce chyba w każdej grze). Poza tym gra ta jednoczy, łączy pokolenia, rodzi większe przywiązanie i poczucie jedności itd., więc może zdecydujemy się na grę zespołową (rodzice – dzieci, dziewczyny – chłopaki, ...)?


Oczywiście można kupić gotowe kręgle (plastikowe czy drewniane).
My postanowiliśmy spędzić czas wspólnie je przygotowując :). Nasze kręgle handmade mają grubość kciuka taty i wysokość ok. 10 cm. Komu zwykłe leszczynowe gałązki wydają się zbyt mało atrakcyjne, może je obrać z kory i pomalować. Można też stworzyć kręgle-ludziki: na górze przymocować kulki-głowy z namalowanymi twarzami, włosami z wełny itd. Kto oszczędza miejsce, może pobawić się w czarodzieja i zwykłe drewniane podłużne klocki zaczarować na chwilę w kręgle :). Kulę do strącania nabyliśmy w markecie budowlanym, ale ta drewniana nie jest najlepszym rozwiązaniem dla malutkich dzieci, które raz będą ją turlać, a innym razem mogą rzucić ;). Wersja dla zmęczonych: można rzucać woreczkiem wypełnionym fasolą (nie poturla się daleko i nie trzeba będzie go gonić ;)).